Wyszukiwanie

:

Treść strony

Esej recenzencki

Przegląd pola

Autor tekstu: Dawid Śmigielski
02.08.2017

Długo będą nas, czytelników, panowie Arron i Latour trzymać w niepewności, oj długo. Oto dostajemy w nasze ręce trzeci tom „Bękartów z Południa”, a tu dalej żadnej konkretnej eskalacji wydarzeń. Niczym wytrawni sportowi trenerzy tworzą i układają taktykę, w której rolę odgrywa najmniejszy szczegół. Nic to, że mecz jeszcze się na dobre nie zaczął, skoro rozgrzewka dostarcza tylu emocji.

 „Powrót do domu” służy autorom do wprowadzenia nowych bohaterów i dokładniejszego przyjrzenia się tym, którzy na kartach „Bękartów…” już się pojawili. Poznajemy chorego burmistrza Butterwortha błagającego o śmierć swoją żądną władzy żonę. Tajemniczego diakona Boone’a żyjącego w zgodzie z naturą i wymierzającego sprawiedliwość za pomocą łuku. Dokładniej możemy zagłębić się w psychikę dwóch najbardziej zaufanych ludzi Bossa – brutalnego i całkowicie wyzbytego empatii Esawa i zagubionego Motherheada zmagającego się z poczuciem. Na scenie pojawia się w końcu córka Earla Tuba, która ma zamiar wyjaśnić śmierć ojca, ale najpierw będzie musiała poradzić sobie z głęboko zakorzenionym rasizmem białych Amerykanów. Swoje pięć minut dostaje również marionetkowy szeryf Hardy w najbardziej przygnębiającym rozdziale.

 A trener Boss? Ten zmaga się ze stratą przyjaciela, być może jedynego jakiego kiedykolwiek miał. Trener Big, który niegdyś zrobił z niego sportowca, nie żyje. Boss za wszelką cenę chcę złapać winnego, nie dopuszczając do siebie myśli, że to on sam jest prowodyrem śmierci Biga. Arron i Latour, mając do dyspozycji niewiele miejsca, bo przecież nie mogą skupiać uwagi tylko na jednym bohaterze, wyśmienicie rozwijają portret trenera Bossa na tle pozostałych bohaterów. Widzieliśmy go już jako zakapiora, zwyrodnialca, do szpiku kości złego człowieka („Był to facet, co się zowie”), by potem móc ujrzeć ofiarę systemu, niesprawiedliwości i własnych marzeń („Na boisku”), aż w końcu patrzymy na mężczyznę nieradzącego sobie ze stratą bliskiej mu osoby. Jest zmęczony i zaczyna przegrywać. Mimo to nie ma zamiaru się poddać.

„Powrót do domu” skupia się na sportowym wydarzeniu roku w hrabstwie Craw – na meczu Pędzących Rebeliantów z ich odwiecznym rywalem, Wojownikami z Wetupmki. Gra jak zwykle jest twarda, pełna brutalności i toczy się o coś więcej niż sportowe zwycięstwo. Wynik będzie odzwierciedlał sytuację trenera Bossa zdającego sobie sprawę z sępów wokół, które tylko czekają na jego potknięcie. Arron nie spuszcza z tonu ani na chwilę. Nie ma przebacz, nie ma zlituj się. Życie w Craw jest cholernie ciężkie. Nieznośne nawet dla osób pociągających za sznurki. Odbija się ono w twarzach bohaterów – powyginanych w najróżniejszych grymasach niezadowolenia, otępienia, bólu i straconych szans.

Ten mały zakątek Ameryki wydaje się odzwierciedlać sytuację całego kraju. Sport już dawno przestał być tylko sportem. Zresztą czy kiedyś nim był? To narzędzie do sięgania po władzę, pieniądze, sławę. Przynosi ból i cierpienie. Mecz to stan wojny. Stan, który przekonująco uchwycił w swoich planszach Latour. Wystarczy spojrzeć na Rebeliantów. Wyglądają jak po przegranej bitwie pod Gettysburgiem. Ranni, opierający się na barkach kolegów. Wzrok utkwiony w pustce. Brak morale. Wielka porażka, mimo tak wspaniałej, wręcz patetycznej przemowy, jaką Boss wygłasza w przerwie meczu do swoich żołnierzy. Przez krótką chwilę się wydaje, że wszystko zakończy się happy endem, ale to nie hollywoodzki film. To Jason Arron, który nie podąża utartymi ścieżkami. Nie korzysta z łatwych rozwiązań. Ma o wiele więcej do zaoferowania niż tania rozrywka. 

Hrabstwo Craw jawi się po tym tomie jako najpaskudniejsze miejsce na Ziemi, zamieszkane przez najgorsze typy charakterów. Miejsce, które wysysa z ludzi to, co najlepsze. Arron i Latour stworzyli dla nich koszmarną arenę. Właśnie rozstawili wszystkich graczy, którymi dysponują, i szykują się do pierwszego gwizdka. Koniec żartów. Wygrana albo przegrana. Patrząc na dotychczasowe wydarzenia, pewnie ta druga. Pora zaczynać. 

 

„Bękarty z Południa: Powrót do domu”

Scenariusz: Jason Aaron

Rysunek: Jason Latour

Mucha Comics

2017 

Galeria

  • miniatura
  • miniatura
  • miniatura

Informacja o finansowaniu strony internetowej

Portal współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Dolne menu strony

Stopka strony

(c) menazeria.eu - wszelkie prawa zastrzeżone
do góry